Teresa Birut

Książka "Uzdrowienie finansów" pokazuje w mega ciekawy sposób jak zostać szczęśliwym człowiekiem pomimo wielu trudności napotykanych w życiu. To jest gotowa recepta na szczęście. Niemożliwe staje się możliwe. Jest tym bardziej cenna, że aplikowane zalecenia zostały zastosowane praktycznie u wielu osób i okazuje się, że absolutnie w każdym przypadku są skuteczne. Bogactwem tej książki są niesamowite, prawdziwe historie przeżyte przez różne osoby doświadczane życiowymi sytuacjami. To sprawia, że wciąga jakby był zamontowany w niej magnes. W każdej pokazanej historii miała miejsce Boża Interwencja, i to ona jest gwarancją uszczęśliwiania ludzi na wielką skalę. Zadziwiające jest, jak łatwo po tej lekturze, dojść do wniosku, że Bóg istnieje naprawdę i jak wiele osób Jemu zaufało. Choć w mediach lansuje się modę ateizmu, to odważnych by zaufać Bogu nie brakuje. Na tym się nie traci, a wręcz przeciwnie tylko zyskuje. Małgosia i Wojtek Nowiccy dokonali niesamowitej rzeczy bo wystawili autentyczne zaświadczenie potwierdzające niepodważalnie, że Bóg istnieje i na dodatek chce byśmy byli absolutnie szczęśliwi. Pomysł zebrania tylu świadectw i spisania sposobów rozwiązywania życiowych problemów m.in. finansowych, okazał się hitem tym bardziej, że to działa naprawdę. Sprawdziłam na sobie i polecam wszystkim.

Zdzisław Miara
Koordynator Krajowy Edukacji Finansowej Crown

Niniejsza publikacja pokazuje jak wspaniały jest nasz Bóg. On wyciąga rękę, by pomóc ludziom, którzy przeżywają trudności. Natomiast tych, którzy doświadczają obfitości, uczy jak stać się odpowiedzialnym zarządcą powierzonego im majątku. Książka niesie mądrość zaczerpniętą z Bożego Słowa, ukazuje sens naszych trudnych doświadczeń, wzmacnia wiarę i budzi nadzieję. Warto poznać autentyczne historie ludzi, którzy doświadczyli Bożej pomocy i dzięki zastosowaniu Bożych zasad wyszli z trudności mocniejsi.

Prof. dr hab. Szymon Cyfert, prof. zw. UEP

Podobnie jak w przypadku sfery ciała i ducha człowieka, sfera finansów też niekiedy wymaga uzdrowienia. I podobnie jak w przypadku sfery ciała i ducha, w których, im dużej będziemy zwlekali z rozpoczęciem procesu leczenia, tym większe spustoszenie choroba czy grzech uczynią, to im później rozpoczniemy proces uzdrawiania finansów, im dłużej będziemy odkładali, czy wręcz odpychali od siebie decyzję o wdrożeniu „programu naprawczego”, tym trudnej będzie nam odzyskać wolność finansową. Ale musimy pamiętać, że samo opracowanie nawet najlepszego „programu naprawczego” finansów nie wystarczy. Że musi być coś więcej…

Książka, którą właśnie trzymasz w ręku, skierowana jest nie tylko do tych osób, które mając problemy ze sferą finansów, szukają wyjścia z sytuacji na pozór beznadziejnej. Do nich skierowana jest przede wszystkim, bo pokazuje, że zmiana sposobu myślenia, polegająca na oparciu działań na założeniach Bożej ekonomii pozwala, poprzez wyrwanie z „bagna finansów” w którym tkwią, przywrócić wolność. Czym Boża ekonomia różni się od ludzkiej ekonomii? Autorzy książki dowodzą, że Boża ekonomia stanowi rozszerzenie zasad ludzkiej ekonomii i wcale nie jest z nią sprzeczna - Bóg, który jest rzeczywistym właścicielem wszystkiego czym dysponujemy, wymaga pełnego zawierzenia i oddania. Jeżeli Mu zawierzymy i wykonamy „skok na głęboką wodę”, to możemy mieć pewność, że w razie problemów On będzie przy nas. Także te osoby, które nie mają problemów finansowych, albo którym wydaje się, że nie mają tego typu problemów, powinny sięgnąć po tę książkę i zapoznać się z jej zawartością. Zastosowanie w życiu codziennym opisanych w książce prostych reguł i zasad, zmienia bowiem sposób podejścia do finansów i pozwala wzbogacić się w wymiarze duchowym. Mnie wzbogaciło ;-)

© MWNowiccy